Nieprzemyślane wydatki w 2017? My też je mamy! Rozmowa z ludźmi z FinAi.pl

Każdy z nas popełnia błędy w kwestii domowych budżetów. Dlatego postanowiliśmy spytać pracowników FinAi, jakie błędne wydatki i inwestycje mają za sobą.

Jakich wydatków i inwestycji z 2017 żałujemy? Rozmowy z kolegami z FinAi

Koniec roku to ciąg podsumowań i refleksji dotyczących stanu swojego portfela. To zupełnie naturalne, bo w jaki sposób dbać o jego zasobność, skoro nie wiemy, gdzie popełniany jest błąd? Każda terapia zaczyna się bowiem od uświadomienia problemu, a dopiero później zaczyna się leczenie właściwe.

Prezenty dla siebie i innych

Inwestor FinAi, Krzysztof Domarecki, żałuje zakupu drogich perfum dla żony, bo nieoficjalnie dowiedział się z bliskich źródeł, że jej się nie spodobały. Zbyszek i Marcin za często jedzą na mieście, a Kamil z działu prawnego żałuje wszelkich zakupów poczynionych przez współmałżonkę. Zaznacza przy tym, żeby dla jego bezpieczeństwa potraktować to wyznanie z przymrużeniem oka. Tak, Kamil, jesteśmy pewni, że tylko żartowałeś…

 

Kalkulator kredytowy – czego się z niego dowiesz?

Kalkulator kredytowy – czego się z niego dowiesz?

Każdy przyszły kredytobiorca staje przed pytaniem: jaką mam szansę na kredyt i jaką ratę miesięczną będę spłacał, jeśli go dostanę? W takiej sytuacji można skorzystać z pomocy naszego kalkulatora kredytowego. W tym artykule odpowiadamy na pytanie, do czego jest przydatny.

 

Karolina z działu marketingu przyznaje się, że ma słabość do kupowania ubrań, których nie potrzebuje w tak dużych ilościach. Wspomniała też mimochodem o nabytej nieruchomości, ale szybko dodała, że czas jeszcze pokaże, czy był to najlepszy czy najgorszy zakup ubiegłego roku.

Rzeczy, których nie potrzebujemy

Nasz creative director, czyli Tomek, ze skruchą przyznaje, że w 2017 dawał się łapać na różne chwyty marketingowe. W nowym roku zamierza być nieco bardziej uważny. – Z żoną jesteśmy młodymi rodzicami. Mając niemowlaka kupuje się masę niepotrzebnych rzeczy, które znajomi, Internet i reklamy przedstawiają jako niezbędne dla rozwoju dziecka – przestrzega. W ten sposób ma w swoim domu nieużywaną stację przewijającą, nieużywany bujaczek, nieużywaną huśtawkę, nieużywany skoczek, nieużywane butelki, bidoniki i tonę ciuchów, których jego syn nigdy nie założył.

Kup pan Opla

Jacek pracuje jako data scientist i za najgorszą inwestycję uznaje cały żmudny proces sprzedawania swojego samochodu. A raczej nie najgorszą, lecz najbardziej rozczarowującą. – Myślałem, że jest sporo warty i szybko pójdzie, ale gdy wystawiłem go na sprzedaż, spadło na niego pasmo nieszczęść. Kupujący znaleźli w nim milion poważnych usterek, handlarze nie chcieli go w ogóle oglądać, a gdy już byłem bliski sprzedaży, to coś się przytrafiało. Pamiętam też, że kiedy chciałem zmyć ptasią kupę, porysowałem drzwi, a zaraz mieli przyjechać potencjalni klienci.

Nasz kolega w końcu sprzedał przeklęte przez los auto, niestety w cenie ledwo przekraczającej 60% tej wymarzonej.

Nasz wspomniany już „kreatywny” Tomek, też przypomina sobie perypetie związaną z kupowaniem nowego samochodu: Planujesz wydać 50 tysięcy na samochód, ale sobie liczysz, że za 5 tysięcy więcej masz już rok młodszy model. Potem dodajesz trochę pieniędzy i masz skórzane fotele, za kolejne 5 tysięcy masz lepszy przebieg i tak dalej. Dochodzisz do takiej kwoty, że w sumie możesz już kupić nowe auto.

Niczego nie żałuję!

Udało nam się też na koniec złapać Łukasza, naszego szefa działu technologicznego, który podsumował 2017 rok z perspektywy ojcowskiej. Mówi, że wysiłek włożony w pracę nad platformą FinAi to jego największy osobisty wydatek i ma nadzieję, że wkrótce ten trud się zwróci.

Zapisz się na newsletter!

IcoButtonRightArrow double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation