Jak nauczyć dziecko oszczędzania?

Dysponowanie kieszonkowym to pierwsza lekcja świadomego wydawania. Współczesna technologia pomaga rodzicom, którzy chcą nauczyć swoje dzieci racjonalnego podchodzenia do wydatków. Aplikacje HAIZ Alior Banku oraz Junior w PKO BP mają między innymi taką funkcję. Czy się sprawdzają?

Jak nauczyć dziecko oszczędzania?

Zapach pierwszych banknotów otrzymanych za grzeczne zachowanie lub jako kieszonkowe na wycieczkę do kina – ulotny jak same pieniądze. Oszczędzanie, kiedy jest się dzieckiem, to trudna sprawa, ale niektóre banki postanowiły wprowadzić produkty, które nie tylko służą jako świetna platforma komunikacyjna między rodzicami a pociechami, ale stanowią również zalążek edukacji finansowej. I robią to przy użyciu… zabawy. Czym są HAIZ, SKO i Junior?

Bądź w kontakcie, zaglądaj do portfela

Jest taka anegdota wśród rodziców, opowiadająca o żartownisiu, który wysłał rodzicom z kolonii pocztówkę podpisaną „kochane pieniążki przyślijcie rodzice”. HAIZ, czyli aplikacja mobilna oraz usługa bankowa Alior Banku (została wprowadzona na rynek w 2016 roku) ma podobną funkcję – racjonuje pociechom fundusze do wydawania. Nie jest zwykłym komunikatorem, chociaż również służy do czatowania z rodzicami. Komunikator ma również funkcję wykonywania przelewów oraz ustalania limitów płatności.

Warunki? Należy mieć konto debetowe w Alior Banku, a użytkownik aplikacji HAIZ powinien dokonywać minimum 5 transakcji za jej pomocą (powyżej 5 transakcji opłata wynosi 1 zł). HAIZEM świetnie płaci się za małe zakupy – umożliwia to system płatności wirtualną kartą płatniczą HCE.

Niech drzewko finansowe nigdy nie uschnie

System ma również bardzo niekonwencjonalne sposoby na dbanie o finanse młodych klientów Aliora. Konto oszczędnościowe w HAIZ można założyć za pomocą kilku prostych funkcji w aplikacji. Obecnie oprocentowanie takiego konta wynosi 0,96% (przez pierwsze trzy miesiące klienci mogą korzystać z promocyjnego oprocentowania wynoszącego 2%), a odsetki kapitalizowane są comiesięcznie.

Jeśli dziecko potrzebuje obrazkowej lekcji oszczędzania, może wypróbować grę wmontowaną w tę aplikację. Polega ona na podlewaniu drzewka wodą (co symbolizuje oszczędzone środki). Co się stanie z roślinką, jeśli wysuszymy konto z pieniędzy? Uschnie, oczywiście. Dlatego mądrym rozwiązaniem jest zadbać o to, by do takiego stanu rzeczy nie doszło. Zdrowe, zielone drzewko jest symbolem okazałych oszczędności.

PKO SKO, czyli coś dla uczniaka

Nie oznacza to jednak, że tylko Alior wie, jak w nowoczesny oraz skuteczny sposób zachęcać dzieci i młodzież do oszczędzania. Program edukacji finansowej SKO (szkolnej kasie oszczędnościowej, czyli specjalnym rachunku bankowym dla uczniów) istnieje w Polsce już ponad 80 lat, ale zdobył kilka ciekawych funkcji wraz z wejściem w okres „cyfrowy”. PKO BP ma na uwadze również tych, którzy korzystają z nowoczesnej technologii. Nie tylko przeniósł SKO do aplikacji (dzięki której można podglądać wpłaty), ale wzbogacił ten program o elementy gry i zabawy.

Przypomnijmy – dawniej niezbędne było wypełnianie papierowych książeczek, a odsetki dopisywał nauczyciel. Dzisiaj, dzięki serwisowi SKO, dzieci mają możliwość sprawdzania stanu środków, a proces sukcesywnego oszczędzania nagradzany jest odznakami oraz naklejkami.

Wirtualni nauczyciele oszczędzania

Przewodnikiem po świecie lokat i oszczędzania w aplikacji SKO została żyrafa Lokatka, która w sposób jasny i przejrzysty tłumaczy dzieciom, czemu należy odkładać pieniądze. Zwierzątko uczy również zasad bezpieczeństwa, porównując login i hasło do szyfru w sejfie, w którym chowamy bardzo cenne dla nas przedmioty.

Oczywiście dziecko nie może dysponować wpłacanymi środkami dokładnie tak samo jak w tradycyjnym SKO, ale nagradzane jest odznakami za wpłaty, długoterminowe oszczędzanie oraz używanie aplikacji. Ciekawą funkcją jest to, że dziecko może tworzyć wirtualne skarbonki (czyli pieniądze odkładane na konkretne cele, na przykład rower).

Nietypowe jest też naliczanie oprocentowania. Dziecko, zamiast zwykłych procentów, widzi konkretną sumę, która pojawi się na jego koncie oszczędnościowym, jeśli zdecyduje się oszczędzać na przykład przez rok.  Natomiast funkcja PKO Junior daje dziecku możliwość płacenia za swoje zakupy, ale również poznawania możliwości kart płatniczych. Tymczasem rodzic ma wgląd w historię płatności swojej pociechy i zachęca je do odkładania pieniędzy do specjalnie wygenerowanych skarbonek przeznaczonych na konkretny cel.

Rodzicom aplikacja daje możliwość nagradzania dziecka za przemyślane wydatki i zadania (na przykład posprzątanie pokoju), a także utworzenie lokaty o nazwie Pierwszy Kapitał. Rachunek jest dobrze oprocentowany, a użytkownik otrzymuje przejrzyste informacje dowodzące, że warto oszczędzać – nie za pomocą procentów, ale konkretnych sum.

 

PPL_2red.png

Chcesz płacić mniej za kredyt?

Dowiedz się, jak to zrobić, poprawiając swoją ocenę kredytową. W darmowym poradniku Akademii FinAi nasi eksperci wyjaśniają tajniki tańszych ofert kredytowych!

 

Świetnym narzędziem pomagającym w nauce oszczędzania jest kalkulator, który oblicza, ile dziecko potencjalnie może zyskać, oszczędzając daną kwotę przez odpowiedni czas.

Bawią i uczą

Co łączy wszystkie te oferty? Przede wszystkim fakt, że starają się być czymś więcej, niż zwyczajnymi aplikacjami i kontami oszczędnościowymi. Funkcjonują podobnie do tych sprzężonych z kontami u dorosłych. Dziecko może na przykład doładować sobie konto w telefonie lub płacić zbliżeniowo – PKO Junior udostępnia nawet w tym celu specjalne naklejki na telefon.

Te aplikacje mają jeszcze jedno zadanie: uczą oszczędzania. I robią to za pomocą zabawy oraz przyjaznego, kolorowego oraz intuicyjnego dla dziecka interfejsu.

Zapisz się na newsletter!

double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation