Gorączka sylwestrowej nocy – czy to się opłaca?

Niech żyje bal! – od lat powtarzają chórem Polacy. Ale czy zabawa w szampańskim stylu jest warta wydanych na nią pieniędzy? Postanowiliśmy sprawdzić, ile kosztują imprezy sylwestrowe.

Gorączka sylwestrowej nocy – czy to się w ogóle opłaca?

Po świętach odchudzone portfele potrzebują chwili odpoczynku od wydatków. To nie przeszkadza Polakom korzystać z różnych ofert imprez sylwestrowych – niektóre z nich tydzień przed Nowym Rokiem są już wyprzedane. Choć tradycyjne domówki cieszą się dużą popularnością, żegnać stary rok i wchodzić w nowy lubimy z przytupem.


Koszt zabawy sylwestrowej w Warszawie – czy to już przesada?

Na imprezy sylwestrowe zapraszają restauracje, hotele, kluby, puby, gościńce, różne instytucje kultury… Lista jest długa. W Warszawie ceny wahają się – w zależności od lokalizacji – od 150 zł (np. Pub Przejście przy placu Na Rozdrożu) do aż 750 zł (hotel Sheraton). Program przyjęcia w Sheratonie obejmuje oprócz ekskluzywnego bufetu zaczarowaną atmosferę, o którą mają zadbać wróżki i magowie. Wystarczy spojrzeć na popularne serwisy internetowe pośredniczące w rezerwacji takich eventów, żeby zobaczyć, że średni koszt imprezy w Warszawie wynosi ok. 250 zł.

Każde miejsce stara się przyciągnąć klientów atrakcjami. Niektóre z nich są w standardzie: menu sylwestrowe, stół szwedzki, open bar, zabawa przy muzyce na żywo, noworoczny toast. Zdarzają się też lokalizacje przełamujące schematy.

W warszawskim hotelu Lord**** na sylwestrze w stylu black&white (450 zł/os.) będą królować białe i czarne drinki. Jeśli zdecydujesz się wyruszyć około 30 km poza Warszawę, trafisz do hotelu Riviera w Olszewnicy Nowej na Sylwestra w Trampkach (349 zł/os.) – zabawę w swobodnym, amerykańskim stylu. Z kolei w znanej restauracji Blue Cactus spędzisz ostatni dzień roku w gorących latynoskich rytmach (taka przyjemność kosztuje 300 zł za osobę).

Coraz popularniejsze są też zabawy sylwestrowe dla singli – za wstęp na taką imprezę w klubie Lemon zapłacisz 199 zł, a w klubie Capitol – już 60 zł więcej. Podobno cena nie jest wygórowana, bo będzie można spotkać tam Marilyn Monroe, Roxy Hart i Velmę Kelly i Penelope Cruz…

Bal na 300 par

Mieszkasz w stolicy? Nie przepadasz za współczesnymi imprezami sylwestrowymi przy piosenkach z YouTube’a? Może skusi Cię przyjęcie w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. W kontrowersyjnym gmachu zaplanowano bal w stylu podróży po XX-leciu międzywojennym, gdy „odzyskana niepodległość dawała milionom Polakom radość i wiarę w świetlaną przyszłość ich narodu”. Brzmi dumnie? Takie są plany. Zabawa odbędzie się w dwóch salach – Marmurowej i Ratuszowej. Bal na 300 par, muzyka na żywo, open bar i dekoracja stylizowana na lata 20. XX wieku – te atrakcje są warte 399 zł za osobę. Warto pamiętać, że taka atrakcja wymaga odpowiedniej oprawy. Do kosztów trzeba doliczyć cenę eleganckiej garderoby. W końcu w takim otoczeniu trzeba zabłysnąć!

Kalkulator kredytowy – czego się z niego dowiesz?

Kalkulator kredytowy – czego się z niego dowiesz?

Każdy przyszły kredytobiorca staje przed pytaniem: jaką mam szansę na kredyt i jaką ratę miesięczną będę spłacał, jeśli go dostanę? W takiej sytuacji można skorzystać z pomocy naszego kalkulatora kredytowego. W tym artykule odpowiadamy na pytanie, do czego jest przydatny.


Góralska biesiada i sylwester z kuligiem


Szybkie poszukiwania pokazują, że ceny wystawnych zabaw sylwestrowych w innych dużych miastach nie odbiegają znacznie od warszawskich standardów. Za bale noworoczne w Łodzi, Krakowie, Gdańsku również zapłacimy średnio 250–300 zł od osoby. 


A co z sylwestrem w nieco bardziej swojskim klimacie? Chętni na góralskie powitanie nowego roku z kuligiem także muszą szykować ok. 250 zł. Co najmniej. Oczywiście cena odpowiednio wzrasta, jeśli uwzględnimy nocleg. Prym w kosztach wiedzie Zakopane, nieco mniej za taką przyjemność zapłacimy w Wiśle. Można też zdecydować się na opcję ekonomiczną, czyli sam kulig – bez poczęstunku i udziału w dalszej zabawie.

A można… taniej?

Jeśli chcesz spędzić sylwestra poza swoimi czterema ścianami, możesz odpuścić sobie ciepłe dania i wymyślne drinki – a zamiast tego postawić na ocieplaną kurtkę i gorący tłum. Co roku w większych miastach i mniejszych miejscowościach, na placach i rynkach, odbywają się imprezy sylwestrowe. Występy topowych artystów pomagają publiczności dotrwać do północy. Można wtedy zrezygnować z wystrzałowych kreacji i oglądać wybuchy sztucznych ogni z perspektywy miasta – za darmo.

Płacić czy nie płacić?

Przeżycie sylwestrowej nocy w wyjątkowej oprawie wiąże się z niezapomnianymi wspomnieniami. Podobno warto iść na bal, bo drugi raz mogą nie zaprosić nas wcale. Z drugiej strony równie dobre wspomnienia zapewni spotkanie w małym gronie przyjaciół. A pieniądze, które wydałbyś na imprezę, mógłbyś przeznaczyć na przykład na budowanie poduszki finansowej.

Szczęśliwego nowego roku życzy FinAi! 

Zapisz się na newsletter!

IcoButtonRightArrow double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation