System 6 słoików – sposób na skuteczne oszczędzanie?

„Daj mi pięć minut, a powiem ci, jaką będziesz miał finansową przyszłość!” – twierdzi T. Harv Eker w swojej przełomowej książce „Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie". Każdy z nas posiada swój własny system finansowy, który – w zależności od człowieka – może ułatwiać, utrudniać lub wręcz uniemożliwiać dojście do bogactwa. Książka Ekera stała się prawdziwym hitem, choć brak oficjalnych informacji na temat tego, ile osób naprawde doszło do bogactwa po jej przeczytaniu. Z pewnością jednak na uwagę zasługuje system sześciu słoików, stworzony przez autora książki. Na czym polega i czy rzeczywiście pozwala on na zauważalne poprawienie swojej sytuacji finansowej?

sloik.jpg

Jars Money Management System, czyli systemy sześciu słoików


T. Harv Eker to amerykański coach, a nawet guru w zakresie teorii na temat oszczędzania, bogacenia się i dążenia do budowania majątku. Kiedy w 2007 roku książka pojawiła się na półkach, niemal natychmiast stała się hitem. Eker w inteligentny i błyskotliwy sposób objaśnia różnice pomiędzy sposobem myślenia ludzi bogatych i biednych. W książce nie brakuje ciekawych, inspirujących cytatów oraz (sprawdzonych) sposobów na to, jak stać się bogatym. 


Jars Money Management System to metoda oszczędzania, która być może nie jest rewolucyjna, ale warto ją poznać. Przypomina nieco inna popularną metodę – 50/30/20, choć rozkład siły, a raczej środków, jest tutaj inny. Jedno jest pewne – warto na własnych oszczędnościach przetestować metodę sześciu słoików i sprawdzić, czy rzeczywiście działa. Jeśli tak – być może za jakiś czas będziesz bogaty. Jeśli nie – eksperyment może stać się pierwszym krokiem w kierunku odpowiedniego zarządzania swoimi funduszami i efektywnego oszczędzania. 


Na czym polega system sześciu słoików?


Metoda Ekera zakłada, że na określone sfery życia wydajemy pewne kwoty pieniędzy. Niestety, nieumiejętne zarządzanie środkami może skutkować tym, że na koniec miesiąca nasze konto świeci pustkami. Aby zmienić tę sytuację, na początku każdego miesiąca (czyli po otrzymaniu pensji) należy odpowiednie części kwoty przeznaczyć na konkretne wydatki. Zacznijmy jednak od początku. 


Jak zacząć oszczędzać z metodą sześciu słoików? 


Aby rozpocząć oszczędzanie z systemem, musisz przygotować sobie sześć słoików. Mogą to być również koperty, pudełka, a nawet skarpetki – w zależności od tego, co lubisz i czym dysponujesz. Pamiętaj, że zaczynasz oszczędzanie, więc zakup wymyślnych, ozdobnych słoików nie jest najlepszym pomysłem. 


Każdy ze słoików ma swoje przeznaczenie i powinna trafić do niego odpowiednia część Twoich pieniędzy: 


słoik numer 1 – 10% środków – PRZYJEMNOŚCI
słoik numer 2 – 10% środków – WIĘKSZE ZAKUPY
słoik numer 3 – 10% środków – EDUKACJA
słoik numer 4 – 10% środków – INWESTYCJE
słoik numer 5 – 5% – PIENIĄDZE DLA INNYCH
słoik numer 6 – 55% – OPŁATY STAŁE. 

Słoiki powinny być ustawione daleko od siebie, w innych pomieszczeniach, a najlepiej na innych piętrach domu. W ten sposób nie będzie kusiło Cię przekładanie pieniędzy z jednego do drugiego, na przykład pieniędzy przeznaczonych na inwestycję nie wydasz na przyjemności. 


Słoik numer 1, czyli przyjemności


Zakładając, że zarabiamy 5000 zł netto, w słoiku na przyjemności wyląduje 500 zł. Bez wątpienia jest to najbardziej przyjemny słoik – wydawanie pieniędzy na drobiazgi, które sprawiają nam radość, często przychodzi nam najłatwiej i, jakimś cudem, nigdy nie brakuje na to pieniędzy. Istotne jest to, że pieniądze ze słoika na przyjemności nie muszą być wydane od razu. Częstym błędem osób, które chcą przeznaczyć jakąś część pensji na sprawienie sobie radości jest podejście typu „Ok, mam 500 zł, na co mogę je teraz wydać?". Lepiej trochę zaczekać i zafundować sobie większą przyjemność – po 6 miesiącach w słoiku zgromadzą się 3000 złotych, a to wystarczająca kwota na wycieczkę we dwoje czy zakup nowego sprzętu elektronicznego. 


Słoik numer 2, czyli większe zakupy


W tym słoiku znajdują się pieniądze, po które sięgniesz, kiedy pojawi się konieczność wydania większej kwoty – na przykład na nową pralkę czy kanapę. Dzięki tym oszczędnościom nie będziesz musiał brać kredytu. Prawda, że to przyjemne, kiedy kupujesz nową lodówkę za zaoszczędzone pieniądze, a nie na raty? Niektórzy nazwaliby ten słoik oszczędnościami na czarną godzinę – lepiej mieć w nim pewną kwotę, na wypadek, gdyby zepsuł się samochód czy sprzęt kuchenny. 


Słoik numer 3, czyli edukacja


W wielu przypadkach po ukończeniu studiów i rozpoczęciu pracy edukacja schodzi na drugi plan. Niesłusznie – ten słoik może stać się inspiracją do poszerzania swoich kompetencji. Kurs języka obcego, zakup nowych książek, a może warsztaty, o których od dawna marzyłeś? Nawet jeśli nie jesteś przekonany, warto odkładać w słoiku na edukację 10% miesięcznych zarobków – kto wie, może za jakiś czas okażą się bardzo przydatne? 


Słoik numer 4, czyli inwestycje


Nie masz pojęcia o inwestycjach? Ten słoik może stać się Twoim największym zabezpieczeniem, a z czasem może przynieść realne zyski. Kiedy uzbierasz już pewną kwotę, możesz zainwestować środki na giełdzie czy ulokować je w funduszu inwestycyjnym. Być może regularnie zwiększająca się kwota w słoiku zainspiruje Cię do poszerzenia swojej wiedzy na temat inwestycji? Środki ze słoika numer 3 będą tutaj jak znalazł.


Słoik numer 5, czyli pieniądze dla innych


Zbliżają się urodziny Twojej żony, a może niedawno zostałeś ojcem chrzestnym? Ten słoik jest również istotny jak pozostałe. Uczy on tego, że warto przeznaczać część środków na sprawienie przyjemności innym osobom. Z pewnością przekonasz się o tym, kiedy pierwszy raz sięgniesz po tę część oszczędności i zrobisz komuś prezent-niespodziankę. Pamiętaj, że „dla innych" nie oznacza prezentów dla siebie – w tym celu sięgnij do słoika numer 1!


Słoik numer 6, czyli stałe wydatki


W tym słoiku znajdzie się ponad połowa Twojej pensji. Przeznaczysz ją na opłaty za mieszkanie, bieżące rachunki, zakup jedzenia czy spłatę kredytów. Te wydatki pochłaniają najwięcej pieniędzy, jednak przy pensji 5000 zł w słoiku znajdzie się 2750 zł, co powinno wystarczyć na pokrycie stałych opłat. 


Oszczędzanie czas zacząć!


Metoda sześciu słoików nie jest skomplikowana – możesz zacząć oszczędzać sam lub razem z partnerem. Warto zdecydować się na taki eksperyment przynajmniej na jakiś czas. Z pewnością będzie to cenna lekcja – nie tylko oszczędzania, ale też rozsądnego dysponowania zarobionymi pieniędzmi. 

IcoButtonRightArrow double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation