Po co bankowi tyle moich danych?

Czasem podajemy bankom tyle prywatnych informacji, że można odnieść wrażenie, że brakuje im już tylko numeru buta. Po co bankowi tyle naszych danych?

Po co bankowi tyle moich danych, np. wykształcenie, stan cywilny albo czy posiadam mieszkanie?
Przed udzieleniem kredytu bank musi ocenić naszą zdolność i wiarygodność kredytową. A na to, jak ocenia Cię bank, duży wpływ ma nie tylko historia kredytowa, ale też sytuacja osobista.

 

Jakich danych może żądać ode mnie bank?

  1. Stan cywilny – ma wpływ na Twoją wiarygodność kredytową – jesteś tym bardziej wiarygodny, im bardziej jesteś życiowo ustabilizowany. Ponadto: bank może Ci zaproponować wspólne wzięcie kredytu razem z małżonkiem.
  2. Masz mieszkanie? Jeśli tak, to jest to sugestia dla banku, że jesteś bardziej przewidywalnym, ustatkowanym klientem.
  3. Miejsce zamieszkania – jeśli żyjemy w większym mieście, to mamy wyższe koszty życia.
  4. Sytuacja rodzinna – choćby liczba członków rodziny ma wpływ na zdolność kredytową. Im więcej osób w gospodarstwie domowym, tym wyższe są miesięczne koszty utrzymania.
  5. Wiek – możesz mieć problem z wzięciem kredytu jeśli jesteś zbyt młody lub zbyt stary.
  6. Wykształcenie – im lepsze, tym większe masz szanse na lepiej płatną posadę w przyszłości.

 

Na podstawie takich informacji banki wystawiają własną ocenę punktową. Przez zbyt niski scoring możesz nie otrzymać kredytu.

Co więcej: banki analizują kredyty, których już udzieliły i na podstawie danych i „cech” kredytobiorców wyciągają wnioski. Przykładowa sytuacja: jeśli z doświadczeń banku wynika, że młodzi kawalerowie spłacają kredyty gorzej, niż inni klienci, to każdy kolejny młody kawaler może mieć większy problem z otrzymaniem kredytu w przyszłości.

Zapisz się na newsletter!

Zadaj pytanie ekspertowi FinAi!

double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation