Kredyt sam się nie spłaci. Tych rzeczy nie rób, jeśli chcesz pozbyć się długów!

Kredyt zaciągnięty – teraz trzeba z nim żyć jak ze współlokatorem ze studiów. Na piątym roku możesz mieć już dość tej znajomości, ale przecież łączy Was wspólne zobowiązanie. Współlokatora na szczęście da się zmienić, gorzej z kredytem. Ta relacja nie musi być jednak bardzo trudna. Wystarczy tylko unikać ryzykownych zachowań i zmienić kilka nawyków.

Kredyt sam się nie spłaci. Tych rzeczy nie rób, jeśli chcesz pozbyć się długów!

Kiedy już masz zobowiązanie finansowe w banku, niektóre przyzwyczajenia znane z czasów „sprzed kredytu” mogą okazać się niekorzystne w Twojej sytuacji. Żeby przetrwać czas kredytowania, i to bez strachu, że spłata rat Cię przerośnie, warto pamiętać o tym, co może Ci zaszkodzić.

TEGO NIE POWINIENEŚ ROBIĆ:

1. Nie korzystaj lekkomyślnie z kart kredytowych oraz debetu na rachunku i nie bierz pożyczek chwilówek.

Dzisiaj naprawdę bardzo łatwo jest otrzymać wsparcie finansowe. Reklamy ofert dotyczących „zastrzyków gotówkowych” widać na każdym rogu. Takie rozwiązanie może oczywiście bardzo pomóc, jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji finansowej. Jeżeli jednak masz już kredyt (albo kilka pożyczek), powiększanie długów trzeba potraktować ostrożnie. Bez takiego podejścia łatwo wpaść w spiralę zadłużenia, o której pisaliśmy tutaj. Twoje zasoby finansowe „na życie” i tak są zmniejszone, dlatego każda kolejna forma zadłużenia = mniejsza stabilność.  

Co zrobić, żeby nie powiększać długów? Czas na radykalne kroki!

  • Staraj się nie podnosić limitów na karcie…
  • …a najlepiej pozbądź się kart kredytowych (wersja dla odpornych psychicznie, którzy chcą mieć dużą kontrolę nad wydatkami).
  • Powiedz stanowcze „nie” chwilówkom. Ostatnia rzecz, jakiej teraz potrzebujesz, to pożyczanie wysoko oprocentowanych kwot. Zwłaszcza na spłatę poprzedniego zadłużenia.
Wielki konkurs FinAi! Oszczędzanie przez rymowanie – uczymy dzieci oszczędzania!

Zgarnij jedną z ponad 60 nagród!

"Oszczędzanie przez rymowanie"! Weź udział w naszym konkursie z nagrodami! Wymyśl rymowankę dla najmłodszych i wygraj nowoczesny tablet Samsung Galaxy Tab!

2. Nie zaniedbuj kontroli budżetu domowego (księgowanie wydatków).

Chcesz spłacać kredyt regularnie i w terminie? Wpisz go jako stały wydatek obok innych Twoich zobowiązań finansowych i płać ratę na początku miesiąca. Jest tak samo ważna, jak rachunek za mieszkanie, gaz, prąd.

To jedno. Po drugie – księgowania potrzebują wszystkie Twoje wydatki: stałe koszty życia, kwoty wydawane na mieście, zakupy. Wiesz dokładnie, na co i ile wydajesz? Jeśli tak, to wiesz także, na co możesz sobie pozwolić, żeby każdego miesiąca spokojnie spłacić kredyt, a potem mieć za co przeżyć. I jeszcze odłożyć kwotę na konto oszczędnościowe.

Specjaliści radzą, żeby raz w tygodniu spisywać w zeszycie, pliku Excel albo specjalnym programie wydatki pogrupowane w kategorie (powinna znaleźć się w nim również wysokość Twoich przychodów, od których będziesz odejmował wydatki). Sposobów jest kilka – możesz zbierać rachunki wydawane na zakupach i raz na tydzień podliczać transakcje internetowe. Zapytasz: po co? Jeśli zobaczysz, co i na ile wydajesz, z czasem zaczniesz panować nad wydatkami. Będziesz wiedział, jakie koszty warto ograniczyć. Może spróbujesz szukać oszczędności? A przede wszystkim nie doprowadzisz do sytuacji, w której pod koniec miesiąca na koncie będzie czekał na Ciebie debet. Od niego już tylko jeden krok do zaciągnięcia kolejnej pożyczki na spłatę zadłużenia.

3. Nie zapominaj o tym, jaka jest Twoja całkowita kwota do zapłaty (łącznie z odsetkami i opłatami do banku).

Brzmi jak oczywistość? A wiele osób nie wie – oprócz momentu podpisywania umowy – jaką łączną kwotę będzie musiało oddać bankowi.

I znowu – wszystko sprowadza się do kontrolowania wydatków.

Po pierwsze wiesz, jak dużo pieniędzy jesteś winien instytucjom, od których je pożyczałeś. To powstrzymuje Cię przed zaciąganiem kolejnych długów. Dzięki temu możesz również kontrolować podczas spłaty kredytu to, ile wynosi rata i czy się nie zmieniła (np. jeśli masz oprocentowanie zmienne).

4. Nie ignoruj banku.

Problem ze spłatą raty kredytu? Banki nie zostały stworzone po to, żeby utrudniać Ci życie. Jeśli wiesz, że nie poradzisz sobie ze spłatą swojej miesięcznej raty, powinieneś iść do banku i o tym powiedzieć. Istnieje duża szansa na to, że bank zgodzi się na restrukturyzację zadłużenia, czyli wydłużenie okresu spłaty, dzięki czemu miesięczna rata będzie niższa. Potrzebny jest do tego istotny powód, chociażby utrata pracy albo poważna  choroba kogoś z rodziny. Jeśli masz kilka kredytów – bank może zaproponować Ci konsolidację kredytu.

Czasami częścią oferty kredytowej banku są „wakacje kredytowe” – wówczas możesz bez podawania powodu skorzystać z przerwy w spłacie.

To, co zaproponuje Ci bank, zależy od Twojej sytuacji finansowej, ale jeśli chcesz regularnie spłacać kredyt, a z jakiegoś istotnego powodu nie jest to możliwe, NIE MUSISZ DZIAŁAĆ SAM!

5. Nie ulegaj emocjom!

Spłata kredytu to duże obciążenie. Będzie pojawiać się stres, presja i obawy.

Co możesz zrobić?

  • Pamiętaj, że to Ty masz kontrolę nad swoimi wydatkami, a nie one nad Tobą.
  • Patrz na spłatę kredytu jak na cel. Jego osiągnięcie wymaga dyscypliny i wykonywania małych kroków albo rozpędu, czyli ograniczenia wydatków i zgromadzenia kwot, żeby jak najszybciej spłacać raty kredytu.

Podsumowanie

Żeby spłacić kredyt:

  1. Nie korzystaj z chwilówek, unikaj lekkomyślnego korzystania z debetów.
  2. Nie zaniedbuj kontroli nad budżetem domowym.
  3. Nie pozwól na to, żeby kredyty miały nad Tobą kontrolę – zawsze wiedz, co i ile zostało Ci do spłacenia.
  4. Nie ignoruj banku – może Ci pomóc.
  5. Nie podchodź emocjonalnie do swoich zadłużeń.

Zapisz się na newsletter!

Zadaj pytanie ekspertowi FinAi!

double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation