Jak nie wpaść w pętlę zadłużenia? Punkt drugi to podstawa!

Powiększająca się spirala zadłużenia to duży problem. Jak nie wpaść w pętlę zadłużenia?

Jak nie wpaść w pętlę zadłużenia? Punkt drugi to podstawa!
Pętla zadłużenia to stan, w którym przestałeś kontrolować swoje wydatki i nie masz za co spłacać długów. Wtedy właśnie wpadasz w pułapkę, bo zaciągasz nowe zobowiązania na spłatę starych, a Twój dług ciągle wzrasta, poprzez coraz wyższe odsetki od pobranych zobowiązań. 

 

Kto wpada w pętlę zadłużenia?

Teoretycznie, może to spotkać każdego. Osoby zarabiające mniej mogą mieć problem ze spłatą długów ze względu na niskie przychody, a ci zarabiający zdecydowanie lepiej mogą wciąż dokonywać zakupów, które nie są niezbędne do życia, biorąc kolejne kredyty.

Najczęściej w spiralę zadłużenia popada się właśnie spłacając jeden kredyt drugim. Utrata pracy, niepotrzebne zakupy, nieudany biznes, problemy z realną oceną sytuacji finansowej – to niektóre z powodów, które sprawiają, że możemy stać się zakładnikami własnych kredytów.

 

Jak nie wpaść w pętle zadłużenia?

Po pierwsze: nie bierz szybkich pożyczek. Zdarza się, że pierwsza pożyczka czasami jest nieoprocentowana, ale kolejne są bardzo niekorzystne dla dłużnika. Całkowita kwota do zapłaty jest zdecydowanie wyższa niż pożyczona suma.

Po drugie: nie spłacaj zobowiązań innym kredytem lub pożyczką. Rosnące odsetki tylko pogłębiają spiralę zadłużenia, z której wyjście z dnia na dzień będzie coraz trudniejsze.

Po trzecie: bierz kredyt tylko wtedy, gdy naprawdę go potrzebujesz. Jeśli nie musisz kupować nowej lodówki lub pralki, to po prostu ich nie kupuj. Poczekaj aż Twoja sytuacja finansowa pozwoli Ci na taki zakup.

Po czwarte: BĄDŹ ROZSĄDNY. Oczywiście, czasami warto zaszaleć, ale musisz mieć kontrolę nad swoimi wydatkami.

Po piąte: postaraj się o lepsze warunki finansowe lub podejmij się dodatkowej pracy. Nie warto się nad sobą użalać, a gdy masz szansę trochę dorobić, to dodatkowe pieniądze na pewno pomogą w ustabilizowaniu Twoich finansów.

Po szóste: zacznij oszczędzać. Być może chowanie pieniędzy w skarpecie nie jest najlepszym sposobem, ale dobrym rozwiązaniem może okazać się złożenie pieniędzy na lokacie lub koncie oszczędnościowym. Takie środki można przeznaczyć na czarną godzinę.

Po siódme: jeśli czujesz, że masz problem – negocjuj. Możesz poprosić bank o korzystniejsze rozłożenie rat, o odłożenie spłaty w czasie lub o kredyt konsolidacyjny na dobrych warunkach.

Zapisz się na newsletter!

Zadaj pytanie ekspertowi FinAi!

double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation