Dostałem monit z banku – co teraz?

Otrzymanie monitu nigdy nie należy do przyjemnych. Warto jednak podejść do sprawy ze spokojem, a jest szansa, że sprawa zostanie bezboleśnie rozwiązana.

Dostałem monit z banku – co teraz?

Dostałeś monit z banku prośbą o uregulowanie długu za kredyt? Czym właściwie jest monit?

Monit to wiadomość wysyłana przez bank z prośbą o uregulowanie spłaty za ratę kredytu. 

 

Bank dba o odbiór swoich pieniędzy, gdy ktoś nie spłaca ich zgodnie z ustalonym terminem. Pierwsze powiadomienie z prośbą o uregulowanie długu może wysłać już po tygodniu. Najczęściej jest to wiadomość sms, a opłata w wysokości kilku złotych doliczana jest do wysokości zadłużenia.

Każdy kolejny krok banku będzie coraz droższy. Jak bank najczęściej próbuje odebrać swoje pieniądze?

  • Próbuje skontaktować się z klientem telefonicznie lub SMS-owo;
  • Wysyła list polecony z prośbą o uregulowanie długu – najczęściej od 10 do 50zł;
  • Wysyła przedstawiciela banku w celu uzgodnienia kompromisu;
  • Może skorzystać z usługi firm windykacyjnych – najczęściej od 4% wysokości zadłużenia;
  • Wysyła przedsądowe wezwanie do zapłaty;
  • Wystawia Bankowy Tytuł Egzekucyjny – skierowanie sprawy do sądu;

Jeśli sprawa zostanie przekazana na drogę sądową, bank może zerwać umowę kredytu i żądać całkowitej spłaty. Wysoki koszt poniesiesz za postępowanie sądowo-egzekucyjne. Ponadto: podczas trwania zadłużenia mogą być naliczane odsetki karne.

 

Nie spłacam długu – kto się o tym dowie?

 

Bank przekazuje wszystkie informacje odnośnie Twoich spłat – także te pozytywne - do Biura Informacji Kredytowej. Opóźnienie w spłacie wpłynie negatywnie na Twoją wiarygodność kredytową i wzięcie kolejnego kredytu może być trudne. Ponadto, jeśli przez minimum 61 dni Twój dług będzie wyższy niż 200 zł, zostaniesz wpisany na listę nierzetelnych dłużników w bazie prowadzonej przez Biuro Informacji Gospodarczej. Możesz mieć problem np. z wzięciem telefonu na abonament.

 

Dostałem monit – co mam zrobić?

 

Najlepiej nie dopuścić do tej sytuacji. Zażegnanie jej w zarodku jest najlepszym i najprostszym rozwiązaniem.

 

Jeśli masz możliwość, spłać dług od razu po otrzymaniu pierwszego monitu. Wtedy problem przestanie istnieć i znowu będziesz spokojny. 

 

Chciałbym spłacić dług, ale nie mam za co. Co teraz?

Przede wszystkim: bądź szczery.

 

Wybierz się do swojego banku i przedstaw swoją sytuację. Być może bank popatrzy na Ciebie łaskawym okiem lub zaproponuje Ci odłożenie spłaty w czasie. Przeczytaj nasz tekst, aby dowiedzieć się, czym są wakacje kredytowe. 

 

Nie mam za co spłacić kredytu na dom – co się stanie?

W tej sytuacji możesz poprosić bank o możliwość sprzedania nieruchomości w celu spłacenia kredytu.

 

PODSUMOWANIE

  1. Dostałeś sms z banku, bo spóźniasz się ze spłatą długu? Bez paniki. Po prostu oddaj ratę jak najszybciej.
  2. Przede wszystkim spłać choćby część zadłużenia.
  3. Jeśli nie masz pieniędzy na uregulowanie raty, koniecznie wybierz się do Twojego banku. Bank być może pozwoli Ci na odłożenie spłaty w czasie.

Zapisz się na newsletter!

Zadaj pytanie ekspertowi FinAi!

double-arrow-top close arrow-down fb twitter link gplus gplus white linkedin linkedin white Search Arrow-left Arrow-right Camera Chat Edit Finai-logo---pie Pencil Picture Pictures Quotation